Nie wierzę, że to się wydarzy, bo to brzmi jak taki klasyczny mokry sen, że Marcelo czy Pol LLonch, Adam Nawałka etc. już tym razem na pewno wrócą
Ale mając alternatywy:
- Jaro z korpoświata, który uczy się już któryś rok
- szemrane grupy inwestycyjne, poszerzające portfolio
- Boguś
to zawsze Boguś



