Różne mogą być powody, może chce być lojalny wobec drużyny która mu zaufała i dała czas,by się wykazał. Może wie, że skok na głęboką wodę rzadko okazuje się dobrą decyzją. Może ma w głowie dłuższy plan na własną karierę, gdzie Bayern,Real czy Liverpool będą jej zwieńczeniem. Kto wie, może o Sociedad również zahaczy.
Jedno jest pewne, Xabi to jeden z najinteligentniejszych gości,jacy grali ostatnimi czasy w piłkę, uczył się od najlepszych będąc ich zawodnikiem. Trudno nie stawiać na to, że czeka go piękna trenerska kariera.



