Ja tam pisałem o jakiejś tam niesprawiedliwości ale w trochę szerszym kontekście (albo węższym zależy jak patrzeć). Bo to co Klopp zrobił dla Liverpoolu (ale też dla całej ligi) można śmiało porównać z tym co Wenger zrobił dla Arsenalu czy tam Ferguson dla United w pierwszych ~10 latach i z tej perspektywy fakt, że trafił na gigachada Guardiolę prowadzącego klub na dopingu to max peszek. Kloppek 2 razy zdobył tyle pkt że w każdym innym sezonie w historii tej śmiesznej ligi byłby mistrzem. A tym mistrzem nie był (dodaj sobie do tego, że jedyny raz kiedy był mistrzem wypadł na ten pojebany sezon covidowy i masz ultimate combo peszka) przez co jego legacy nie będzie tak duże jak mogłoby i powinno być i będzie non stop podważane przez fetyszystów trofeów (za 20 lat nikt o żadnym legacy nie będzie mówił po za kibicami Liverpoolku żyjącymi historia lol)
To taka trochę niesprawiedliwośc dziejowa z perspektywy kibica Liverpoolu (albo sprawiedliwośc z perspektywy kibica United czy tam innego Arsenalku whateva). Dlatego tak napisałem.
Jasne, że przegranie mistrzostwa bo ktoś zdobył więcej pkt samo w sobie żadna niesprawiedliwością nie jest. (chyba że ten ktoś jest constant ciągnięty za uszy przez sędziów ale zostawmy to hehe)



