Chlopaczek pisze: ↑09 kwie 2024, 23:12Z drugiego ujecia fajnie widac ten nienaturalny ruch ale ja bym tu gwizdnal rzut karny. Jakby to bylo po przeciwnej stronie boiska to zolta kartka dla Comana.
No ewidentnie karnego przy akcji Saki nie było
Trochę podobna (choć nie identyczna) akcja była z Lewym w pierwszym meczu Bayern-Barcelona ubiegłorocznej fazy grupowej LM. Tam nawet sędzia początkowo gwizdnął karnego, ale potem cofnął to po konsultacji z VARem, bo też Lewy szukał wtedy kontaktu na siłę
Co do samego meczu - remis chyba jest sprawiedliwym wynikiem, sądząc z okazji (nie zapominajmy o strzale w słupek Comana
Natomiast nie jest powiedziane, że Bayern u siebie będzie prowadził bardziej otwartą grę niż w Londynie. Tuchel potrafił już w Monachium oddawać pole do gry np. takiemu Stuttgartowi (i wygrać notabene


