Dopóki Atletico nie wypada z top4 ligi i regularnie gra na wiosnę w pucharach, to Simeone będzie tam się opłacać.
Oczywiście prawdą jest, że trzeci sezon nie daje niczego extra Cholo, i prawdą jest, że chyba mniejszy, ale wciąż potężny kontrakt ma Simeone - ale też prawdą jest, że Atletico na pensje wydaje niewiele więcej od Dortmundu czy Interu, a na transfery za jego kadencji na czysto Atletico wydało ... 50 mln euro, gościu w tych warunkach zrobił z Atletico dwa mistrzostwa, dwa finały LM, dwa razy Ligę Europy i 11 sezonów z rzędu w top3, niesamowita sprawa. Pewnie pod innym trenerem lepiej mogłoby grać Atletico, ale jak wyżej, taka powtarzalność dla klubu pokroju Atletico to skarb. A że przy okazji wpadnie raz na jakiś czas jakieś mistrzostwo czy Liga Europy, to już w ogóle.



