Trwają Mistrzostwa Świata.
Odpadło już ośmiu rozstawionych co jest zaskakujące i nietypowe.
Dla mnie największym rozczarowaniem jest postawa Marka Selby . Ograł go debiutant O'Connor(ponoć trenują w tym samym klubie).
Wczoraj całkiem niezły pojedynek pomiędzy Ryan Day a Barry Hawkins. Wygrał Walijczyk (Day)10-8. Jego następnym rywalem,na99%, będzie Ronnie więc poprzeczka na skali trudności powędruje w kosmos.



