Tak jak pisałem (no shit), wątpliwe obrony mają personalnie obie drużyny i to lubi wyjść w takich meczach pod presją, bo wszystkie bramki idą na konto obrońców w mniejszym lub większym stopniu, dwa babole + dwa błędy ustawienia i remisik.
1.6 vs 1.9 oczekiwanej bramki, 52/48% posiadania, 14-10 w strzałach - no różne etapy były tego meczu, ale trochę się potwierdziło, że jeśli Real jest faworytem to dzięki rewanżowi u siebie, bo godni siebie rywale.
Vinicius kolejne dwie bramki, no kapitalne ma te cyferki w dużych meczach skromny i nieprowokujący Brazylijczyk.



