Sympatyczny facet, ale noc w Stambule dodała mu statusu legendy, do której umiejetnosciami nawet nie aspirował. W skali globalnej przyzwoity bramkarz, nic poza tym.
Karnego na 3 metrze, przy tak skróconym polu do strzału po bokach to pewnie i ja bym jednego wyciągnął XD



