Dudek miał fantastyczny pierwszy sezon w Liverpoolu (drugie miejsce w lidze wtedy) i był serio w topce bramkarzy w Europie. Potem był mecz z United na Anfield i fatalny błąd przy golu Forlana po którym bywało rzeczywiście lepiej albo gorzej z przewagą gorzej. Reina, który go zastąpił to, wbrew narracji panującej w PL był klasę lepszy bramkarz od Dudka i to zarówno pod względem gry na lini ale przede wszystkim dystrybucji piłki (coś na co bardzo zależało Benitezowi). Taki mocno współczesny bramkarz.
Dudek nawet w finale LM po którym słusznie był bohaterem (chociaż wiadomo, że to wychodzenie na metr przed linie nawet wtedy nie powinno przejść, jakby sędzia był trochę bardziej zasadniczy), wracając, nawet w tym finale miał kilka niepewnych wyjść do piłki, które na jego szczęście były bez większych konsekwencji. Raz uratował go Carragher, raz chyba Dzimi Traore etc. Tak ogólnie zastąpienie go Reina to obok transferów Torresa, Mascherano i Alonso jedna z lepszych decyzji Beniteza.



