Ale co do Girony, to pewnie rozejdzie się po kościach o fakt, że City Football Group ma tam 47% udziałów, UEFA walnie oświadczenie, że doszło do jakiejś bieda-zmiany w strukturze organizacyjnej w City Football Group - i inne takie bzdety, a jakaś firma-słup z Emiratów rzuci parę baniek na sponsorowanie UEFA Youth League, o czym nikt się nie dowie, bo chyba nikt nie myśli na poważnie, że ktoś weźmie się za transparentność w piłce.



