Ale on już grał turnieje z orzełkiem na piersi, jest jakiś limit "po którym turnieju reprezentacyjnym można wreszcie zacząć nazywać kogoś Polakiem" ?
Zabawne jest to, że jak jakiś 12-letni chłopak zagra 1 spotkanie dla niemieckiej młodzieżówki U12 to na forum czytamy "Nie jest i nie będzie Polakiem, podjął decyzję jaki kraj wybiera", a tymczasem Sochan który od dawna reprezentuje polskie młodzieżówki musi forumowiczom udowadniać że nim jest wg jakiś idiotycznych kryteriów. Gdzie tu logika?
Powiedzmy sobie wprost Eyesmon - ta dyskusja ma miejsce tylko dlatego że Sochan jest czarny. Nie byłoby w ogóle tej dyskusji gdyby Jeremy miał typowo polską urodę. Gortart też często omijał kadrę i dyskusji o tym że udaje polskość nigdy nie było.



