Na razie ratuje nas Neuer i w sumie dość solidnie grająca defensywa. Ale przód praktycznie nie istnieje, jeszcze Gnabry dość szybko się wysypał...Nie wiem, co też wymyślił Tuchel z wprowadzeniem Daviesa, ten jest bez formy od dłuższego czasu, no chyba, że nastawiamy się na obronę i liczymy, że jakaś kontra coś w końcu da.


