Ekstraklasa 2023/24

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Ekstraklasa 2023/24

Post autor: futbolowa » 09 maja 2024, 17:25

Hannibal pisze:
09 maja 2024, 17:09
Może miesiąc temu ktoś jeszcze miał złudzenie, że Szwagra trochę ogarnie ten bajzel. Z drugiej strony niejeden raz zdarzyła się sytuacja, gdzie władze klubu deklarowały poparcie dla szkoleniowca żeby na drugi dzień go zwolnić.

Szwarga z dobrze prosperującej drużyny stworzył przeciętny do bólu Raków. Tutaj dosłownie nie ma zbytnio za co stawiać plusów. Sezon stracony, brak chociaż zalążków dających nadzieję na coś lepszego. Pożegnanie Dawida jest jedynym wyjściem.
Dla mnie przede wszystkim problemem był jego sztab, złożony z ludzi, którzy np. w Skrze pokazali się ze złej strony, więc nie wiem, jakim cudem mieli zrobić cokolwiek dobrego w Rakowie.

Przez cały sezon chyba tylko dwóch zawodników (Nowak, Crnac) nie złapało kontuzji – a tak to cały czas jeden pada za drugim. Zmiana trenera bramkarzy od początku była uważana za fatalną – jak widać, słusznie. Począwszy od odpadnięcia z pucharów zaczęło się wielkie jojczenie – że mecze nie w Częstochowie, że baza słaba, że część kibiców wyszła 5 minut przed końcem. Niby nic nowego, a jednak nagle zrobił się z tego medialny problem.

No i najważniejsze: wszyscy wiemy, że Raków zawsze miał gówniany atak. Ostatnie lata przynosiły dobre wyniki w dużej mierze dzięki doskonałej linii obrony i temu, że czasem przepchnęliśmy wynik przy czystym koncie. A obronę rozjebaliśmy, najpierw pozbywając się Niewulisa, potem Petraska. To byli ludzie, którzy mentalnie budowali szatnię, byli ostoją drużyny i sprawiali, że inaczej się na ten zespół patrzyło. Jeszcze póki Zoran nie złapał kontuzji, jako tako to wyglądało, ale jak już dokumentnie padły filary obrony, Raków zaczął szorować po dnie. Bez kapitana nie ma drużyny – i tutaj widać to doskonale. Tym bardziej gdy nawalimy pełno transferów z dupy i nie ma kto tego wozu ciągnąć.

Wróć do „Polska”