To też prawda. Ogólnie finały to specyficzny grunt i ostrożnie bym do tego podchodził. W 2019 Liverpool też niby był faworytem, a z przebiegu meczu to chyba Tottenham był lepszą drużyną. Także tak. Real ma tą przewagę że jest Realem lol.
No i w składzie kilku gości, którzy mają prawie tyle tych finałów co Klopp pucharków z Liverpoolkiem także pewnie niespodzianki nie będzie.



