Eurowizja (zbiorczy)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Eurowizja (zbiorczy)

Post autor: piotrcies » 12 maja 2024, 14:32

Dzieją się:D

No niektórzy idą w nadmierną kontrowersję, tzn. ten Brytyjczyk to może nie miał jakichś rozbieranych scen, ale dość sugestywne. Skończyło się na nieco ponad 40 pkt od jury i 0 od publiki, tak że nie tędy droga. Ale akurat tam zawiódł utwór, bo był zwyczajnie nijaki + gość strasznie fałszował, więc pogrążyło go meritum - i słusznie.

A Finlandii to akurat nie pamiętam, co śpiewali, bo zrobili tyle dookoła, by skutecznie odciągnąć widownie od muzyki. Co prawda pindola widać nie było (całe szczęście), bo wyreżyserowali to tak, że ciągle był jakoś zakryty, a gacie założył pod koniec występu, ale tak - biegał po scenie tak, jak go stworzono haha

Tzn. ja wiem, że na Eurowizji często jest kontrowersja na siłę i niektórzy mylą ekscentryczny występ z po prostu czymś wulgarnym, licząc, że to się sprzeda, ale akurat takie rzeczy nie wygrywają. Patrząc na to, co ostatnio zwyciężało, to akurat takie rzeczy nie mają poklasku.

Wysoko u jurorów była np. Francja, a to było totalne zaprzeczenie tych dziwactw. Gość po prostu zaśpiewał spokojną piosenkę po francusku, bardzo ładnie zresztą, nawet fajny był ten fragment a capella, jurorzy dali mu drugie miejsce, gorzej u fanów (bo jednak zbyt spokojne to było).

Ogólnie muzycznie ten rok nie był jakoś porywający.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”