Oba samobóje mocne, jak się na to patrzy to od razu pojawia się Jojko i wspomnienia lat 90. Niewiarygodne.
Mistrzem Śląsk lub Jagą. Zaczną jako nierozstawieni w Ii rundzie el LM. Możliwy rywale raczej wykluczają szanse na korzystny wynik.
Do tego Wisła i jedna przypadkowa drużyna, to będzie ekspresowa wycieczka po Europie, nie ma żadnej drużyny której nie byłoby wstydem pokazać w pucharach. Ale mistrza życzę Jagielloni, fajna przygoda ale to tylko dodatek do tytułu na który zasługują.



