Ja bym wolał, żeby Ekstraklasa składała się z zespołów pokroju Ruchu Chorzów czy Wisły Kraków, z dobrymi stadionami i solidnymi budżetami, żeby stanowiły realną konkurencję w lidze, niż z zespołó typu Warta czy Zaglębie, czy sen wariata Radomiak. Od lat powtarzam, że nic tak nie buduje silnej ligi jak zespoły, które mają na siebie pomysł i mają odpowiednią strukturę, która przyciąga sponsorów, inwestorów. Nie wiem czy w lidze jest taki klub, tzn działający na zdrowych zasadach. albo jest pompowanie kasy z SSP albo palenie pieniędzmi przez właściciela (dobrym przykładem jest Legia, Mioduski 7 rok uczy się zarządzania klubem i wszystko jak krew w piach).
Na razie dla większości beniaminków wejście do Ekstraklasy i dorwanie się do koryta z napisem "prawa telewizyjne" to szczyt możliwości przy czym nie ma gwarancji, że te środki zostaną odpowiednio zainwestowane. Pamiętacie jeszcze Sandecję? To zerknijcie gdzie są teraz.



