Widze, ze nie rozumiesz. Wstawilem filmik prymitywow cieszacych sie do palacej sie tkaniny, a Ty wyjezdzasz z pytaniem o inny sposob wspierania klubu. W tym przypadku jedno nie stoi obok drugiego, mimo ze te obiekty maja na sobie jakies tam barwy (i o dziwo ich nie pala).
To czy ktos jest wyjazdowiczem, karnetowcem czy piknikiem to nie ma nic do rzeczy, bo to dwie rozne sprawy. A jesli sie tak troszczysz o wspieranie klubu to od czasu do czasu chodze na stadion, a jedna z szaf mam wypelniona gadzetami z fanszopu



