Ekstraklasa 2023/24

Awatar użytkownika
Przema
Kapitan
Kapitan
Posty: 3194
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 732

Ekstraklasa 2023/24

Post autor: Przema » 15 maja 2024, 7:22

cloner pisze:
14 maja 2024, 17:51
dias pisze:
14 maja 2024, 17:49
No nie wiem, może to "więcej" oznacza chociażby wspierabie swojego klubu, chodzenie na mecze swojego klubu, a nie główbie jechanie po odwiecznym rywalu, co jest po prostu prymitywne.
Dlatego spytałem, ale nie odpowiedział.
Widze, ze nie rozumiesz. Wstawilem filmik prymitywow cieszacych sie do palacej sie tkaniny, a Ty wyjezdzasz z pytaniem o inny sposob wspierania klubu. W tym przypadku jedno nie stoi obok drugiego, mimo ze te obiekty maja na sobie jakies tam barwy (i o dziwo ich nie pala).

To czy ktos jest wyjazdowiczem, karnetowcem czy piknikiem to nie ma nic do rzeczy, bo to dwie rozne sprawy. A jesli sie tak troszczysz o wspieranie klubu to od czasu do czasu chodze na stadion, a jedna z szaf mam wypelniona gadzetami z fanszopu ;) a i kilka wyjazdow mam na koncie, choc lata juz nie bylem. Tutaj pewnie historyjka, ktora przewinela sie przez i inne trybuny, ale mnie zawsze bawi jak sobie przypomne gdy wracalismy z meczu (bodajze Zabki), pech chcial, ze wyniki sie nie zgadzaly, a powrot tym samym pociagiem mieli i pilkarze i kibice. Wtedy byl straszny hejt na Bartka Lawy, bo nikt nie widzial, ze facet najbardziej boiskowo zaangazowany, ale przeciez w Gdyni byl kapitanem. I po lipnym meczu jeden z kibicow na peronie podchodzi i mowi do niego oddaj k*rwa koszulke i cos tam o tej Gdyni mruczal, ale ciezko bylo zrozumiec, wiadomo. Ten zanim oddal koszulke, powiedzial, ze spoko, ale najpierw powiedz jak sie nazywam. No i wykrzyczal dumnie, ze Bartek Lawa. Ten sie tylko usmiechnal i poszedl dalej, bo to byl Adas Fraczczak. Ot i mozna byc kibicem co bezmyslnie przejedzie kilkaset kilometrow, a nawet nie wie kto komu kibicuje wiec takie szufladkowanie jak Twoje jest bardzo ryzykowne :D

Wróć do „Polska”