Gdyby był trenerem reprezentacji Hiszpanii w ostatnich kilku latach, która nie miała dość klasowych stoperów więc musiała sobie naturalizować dwóch Francuzów (Laporte i LeNorman), to gadanie o robieniu przez niego transferów stałoby się nieśmiertelnie memicznemoody pisze: ↑19 maja 2024, 18:58guardiola mowil pare razy, ze chcialby jeszcze w futbolu reprezentacyjnym sie sprawdzic. teoretycznie rozgrywki opierajace sie o faze pucharowa i brakmozliwosci robienia transferow za sto baniekcodziennej pracy z pilkarzami to zabranie mu glownych atutow jego warsztatu, ale i tak byloby to ciekawe



