Powoli można chyba podsumowywać sezon.
Napisałbym, że zaskoczenie in minus to oczywiscie Legia, ale w kościach (Kostach, hehe) czułem, że nic z tego w tym roku nie będzie.
Zaskoczenie in plus? No tu zdecydowanie Jagiellonia, niezależnie od wyniku końcowego. W życiu nie spodziewałem się, że polski zespół będzie potrafił grać tak dobrze w piłkę, naprawdę długimi fragmentami im to wychodzi.
Im niżej w dół tabeli będziemy jechać tym więcej zespołów, których nie chciałbym, przynajmniej przez jakiś czas, oglądać w Ekstraklasie. Mam nadzieję, że Korona jednak się utrzyma, kosztem choćby Warty. Wolałbym, żeby spadł Radomiak, bo organizacyjnie ten klub to jeden wielki cyrk, ale wiadomo, nie można mieć wszystkiego.



