Premier League 2023/2024

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Premier League 2023/2024

Post autor: masacra » 20 maja 2024, 14:40

Delpiero14 pisze:
20 maja 2024, 14:07
Ciekawe jak to dalej będzie wyglądać z tym Newcastle. Sezon w plecy, a sam ich rozwój chyba nie przebiega do końca tak jak sobie to bogaci szejkowie wymarzyli. Wątpię też że Howe utrzyma posadę po takim sezonie. Będę z ciekawością podpatrywał co też będzie się działo w lecie na st James park.
Newcastle ma na karku FFP bo nie wykazują przychodów, które pozwoliłyby im na większe wydatki na rynku transferowym. Man City swego czasu przeskoczył ta przeszkodę podpisując umowy sponsorskie z firmami krzakami zarejestrowanymi w Emiratach Arabskich i płacąc trenerom i piłkarzom pod stołem. Saudowie mają pecha, że social media przez tą dekadę z hakiem tak się rozwinęły, że dzisiaj to by nie przeszło. A i tak podpisali jedna umowę, która wprost stoi w sprzeczności z regulaminem Premier League (dostali warunkowe pozwolenie) z firmą Sela (mają na koszulkach), której główny udziałowiec jest jednocześnie właścicielem Newcastle (tu łamanie zasad Premier League), a której wartosc jest o bagatela 400% większa niż ich poprzednia umowa z firmą bukmacherska fun88.

Głównie przez to ich droga na szczyt nie jest tak spektakularna jak Chelsea Abramovicha (wtedy to w ogóle była wolna amerykana), Manchesteru City pod koniec pierwszej dekady XXIw czy PSG. W zeszłym sezonie zrobili sobie overperforming, wszystko co możliwe im kliklo (cos takiego jak Aston Villa teraz), w tym mieli pecha z kontuzjami ale nawet bez nich imo to tak na wiele więcej ich w tym momencie nie stać. Ale spokojnie, jak się Saudowie nie znudzą to jest tylko kwestią czasu kiedy Newcastle na stałe dołączy do elity Premier League.
Nie mogę się doczekać.

Ofc, zdania co do Howa nie zmieniam i na dłuższą metę jak będą chcieli wbić do elity to będą potrzebowali konkretnego trenera, a nie tego przedstawiciela brytyjskiej myśli szkoleniowej.

Wróć do „Anglia”