Premier League 2023/2024

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Premier League 2023/2024

Post autor: Bernabeu » 20 maja 2024, 19:48

A z tym kibicowaniem, to myślę, że bez sensu jest się przerzucanie co i kogo interesuje, bo po sobie wiem, że to mocno trywialne jest, a ludzie mają różne potrzeby, poza takim basicowym sympatyzowaniem z kimś. Dla przykładu, przeżyłem z 7 Lig Mistrzów jako mniej lub bardziej świadomy fan Realu na różnych etapach swojego życia, mogłoby się poprzewracać w tyłku - ale ta ostatnia, i ten sezon, to najbardziej fun sezony do śledzenia, czego szczerze się nie spodziewałem. Po pierwsze, dlatego, że Real był max jednym z faworytów i nikt nie 'oczekiwal' wygranych (City i w 2022, i teraz było faworytem dwumeczu), po drugie - zmienna emocji (2022 - nie do powtórzenia, ten rok słabszy, a i tak były męczarnie z Lipskiem, karne z City i remontada w końcówce z Bayernem), a po trzecie - masa młodzieży, dla której chciało się odpalać meczyki (Vinicius dwa lata temu czy teraz Bellingham). Teraz meczyki o nic, ale w wyjściowym składzie gra Guler - i znowu jest po co włączać mecze. Za parę miesięcy przyjdzie Mbappe i wiadomo, fajna sprawa, ciężko narzekać, ale też myślę, że w przyszły sezon już się tak nie wkręcę, tak jak często omijałem mecze z Levante czy Vallecano za czasów CR7.

Analogicznie, w miarę szybko zidentyfikowałem bayerski walec jako gwiazdkę sezonu do śledzenia zanim to było modne, bo raz, że piękny styl gry, dwa - niesamowicie dużo jakości, a trzy - Xabi Alonso. Była to inwestycja godna (pewnie dlatego, że po 20 latach śledzenia Realu chce się raz na jakiś czas underdoga do kibicowania, nie?), ale za rok wiem, że bez tego efektu nowości dalej będę ich oglądać, ale z dużo mniejszym zaangażowaniem. ;)

Jedyne co mnie negatywnie dziwi, to gdy np. czytam negatywne opinie np. o Lidze Europy ze strony kibiców klubów, które przez kilkanaście lat miały niewiele sukcesów porównywalnych lub większych od Ligi Europy: wtedy mam takie "trochę w dupie Wam się poprzewracało", ale głupio pisać to gdy ktoś odpowie "ło, fan Realu, blabla". Ale fakt faktem. Resztę pobudek łatwo jest mi zrozumieć.

Wróć do „Anglia”