Jak się skończy na jakiejś gówno karze finansowej lub banie transferowym na jedno zimowe okienko, to będzie skandal stulecia.
Jak to w ogóle brzmi, że potencjalna kara jest dyskutowana przez rządy. Jakiś gówno klub z ligi dostaje ujemne punkty za drobniejsze przewinienia, pewnie trochę cięższe zarzuty kończyłyby się degradacją, a ci zostaną potraktowani na specjalnych zasadach, bo chodzi o dużą politykę.
No psia mać, co za poryta akcja, a ja czytam, że my musimy zaciskać pasa, bo nas dojedzie FFP xd



