Pamiętam dobrze jak Janko pierdolnął wtedy 39 goli w sezonie, myślałem wtedy, że to będzie świetny napadzior.
W sumie taka liga, że wszyscy dobrzy strzelcy nie dają rady później na wyższym poziomie. Taki Adeyemi niby świetny ale cholernie nierówny.
W ogóle gdyby nie "produkty" RB to liga byłaby naprawdę kiepska. A przynajmniej tak się wydaje.
Między innymi dlatego cieszy mistrzostwo Sturm Graz, większa rywalizacja powinna dobrze wpłynąć na ogólny rozwój ligi.



