Obie drużyny ewidentnie czują respekt przed rywalem i jak tak dalej pójdzie, to będą karne.
A ten Santiago Hezze naprawdę za wiele nie pokazuje, więc by się do naszej reprezentacji nie nadał, bo jak pokazuje przykład Matty'ego Casha, farbowane lisy (zresztą, nie tylko oni) grają w kadrze znacznie gorzej niż w klubie.



