Mecz był dosyć ciekawy, Niemcy zaczęli z wielkim impetem i powinni prowadzić po 10 minutach z 2-3 do zera, ale Podolski i Asamoah zawodzili.
Kapitalny mecz rozegrał Mirek Klose [PZPN za jego wypuszczenie powinien wisieć] Klose miał 3 asysty i gola. Był najlepszy na boisku. Choc nie jestem pewien czy przy dośrodkowaniu Klose [pierwsza bramka] bastian rzeczywiście zmienił kierunek piłki - miałby wtedy 2 gole i 2 asysty [też nieźle
Kaha miał kilka świetnych interwencji - do czasu jednak, kiedy źle obliczył lot piłki i ta go minęla wpadając do bramki - kiepski z niego aktor, bo sedzia nie dał się nabrać na faul z kosmosu na nim i słusznie uznał gola.
Momentami Niemcy grali strasznie nudno, nawet gwizdy się pojawiły na stadionie Borussi - ale kiedy przyspieszali, byli nie do zatrzymania, Ballack, Bastian, czy Klose zagrali świetne zawody, choć Bastian dopiero w drugiej połowie.
Zawiódł Podolski, który grał pierwszą połowę i zmarnował 2 okazje
Polska przegrała z USA 0:1, Niemcy ich ograli 4:1 [3 gole w czasie 73-79
Wygrali zasłużenie.



