No już od dawna panuje ten zwyczaj i też go nie rozumiem, bo srebro to się nie liczy czy jest obciachowe?
Ja za to w życiu nie będę kibicował Realowi, bo to jest klub zlany krwią ofiar generała Franco (a będąc bardziej precyzyjnym hołubiony przez dyktatora Hiszpanii).
I jak widać także po dzisiejszym finale - ZŁO ma się na tym świecie najlepiej - ale to nie jest mój świat...



