A tym, że finalistę LM pamięta się tylko w dniu finału i potem gdzieś tam w statystykach jest umieszczony. Za dwa lata raczej zwykły kibic nie będzie pamiętał kto grał z Realem w finale. Ale zwycięzca będzie pamiętany. W MŚ srebrny medalista przechodzi do historii tych Mistrzostw i jest zapisany jako zdobywca srebrnego medalu. To samo z brązowym medalem. To ma wartość mimo, że na początku przegrani uważają się za przegranych. Ale mają medale, dla siebiebi swojego kraju
Da, da. To było jak zaczynałam się interesować piłką nożną! Najwyraźniej w Realu coś mi nie pasowało



