Finał Ligi Mistrzów 2023/2024: Borussia Dortmund - Real Madryt

Awatar użytkownika
Precel
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1202
Rejestracja: 28 lis 2022, 12:56
Reputacja: 239
Kibicuję: TSW
Lokalizacja: Kraków

Finał Ligi Mistrzów 2023/2024: Borussia Dortmund - Real Madryt

Post autor: Precel » 02 cze 2024, 9:20

Cóż tu można rzec, niby człowiek się łudził a jednak głęboko gdzieś dobrze wiedział, że Real podniesie ten Puchar wczoraj. Bo Liga Mistrzów to takie rozgrywki gdzie gra wiele drużyn, a na końcu i tak wygrywa Real, w końcu nigdy finału nie przegrali.

Prawda jest taka, że Borussia jest sama sobie winna bo mogła poważnie zagrozić Królewskim w pierwszej połowie, dwie-trzy bramki mogły wpaść spokojnie i być może do dogrywki by dotrwali, a tam to już zwykle loteria, nie mówiąc już o karnych, Real po prostu jest stworzony, albo inaczej, ta drużyna złożona z tych kk konkretnych piłkarzy jest stworzona do wygrywania Ligi Mistrzów, nawet jakby ktoś przejął Real i chciałby od wnętrza go zniszczyć - miałby ciężkie zadanie, bo wydają się nie do zniszczenia.

Teraz kilka słow o Borussii, bo w sumie to wstydu nie zrobili i nie maja z czego sie wstydzić, 5 miejsce w lidze, finał LM to zdecydowanie wynik ponad ich stan. Mecz był kilka tygodni budowany pod koniec kariery Marco Reusa - synonim kontuzji, nie wykorzystanego potencjału i ogólnie wielu porażek, no bo jak nazwiemy gościa który 2 razy umoczył lige na ostatniej prostej i przegrał 2 finały LM? Nawet na MŚ w Brazylii się nie załapał jak Niemcy wygrywali - a jakby się załapał, to jego klątwa mogłaby sięgnąć nawet ich, kto to wie? Dopiero rozwijający się Adeyemi, Brandt o którym w sumie zdążyłem zapomnieć, Hummels który Euro obejrzy z trybun mimo pierwszego składu w finale LM, czy Sancho który odszedł z United żeby coś wygrać - tymczasem Man Utd podnosi FA Cup. Tak jak jednak napisałem na początku - żaden z nich nie ma się czego wstydzić, osiągneli wynik ponad stan.

Tak ostatnim słowem dla Realu - z Kylianem to będzie chodziło jeszcze lepiej 🫠

Wróć do „Puchary Europejskie”