Niby ciekawe kluby zawitają do Serie A w nowym sezonie, ciekawe historycznie i sportowo. Ale szkoda, że tylko północ kraju tak dobrze bawi się w piłkę kopaną.
Spada Salernitana i Frosinone, więc z biednego południa zostaje Napoli i osamotnione gdzieś daleko Lecce. No jest jeszcze Sardynia którą reprezentuje oczywiście Cagliari.
Teraz jeszcze w barażach o Serie B odpada Avellino i Benevento. A gdzie jest od lat Catania i derby Sycylii, to były szalone derby, mój top w Italii.
Niech się trzyma chociaż Lecce jak najdłużej w elitarnym gronie bogaczy w Serie A.



