Podobny poziom do naszego
Żadna z tych ekip się nie dostała, ale Dania zawsze była co najmniej konkurencyjna. Albania chyba dopiero kilka lat później się zaczęła robić.
Tu bardzo kiepski dobór przeciwników.
Chyba najsłabsza od wielu lat Holandia, ale jej nawet w najsłabszych okresach nie można traktować jako słabego przeciwnika.
W tamtym roku nie dostali się jednym punktem lub bilansem bramkowym, ale to nie był słaby przeciwnik.
Solidna Rosja i nie [ch**] Islandia
Chile u schyłku, ale ciągle nie mogę nazwać ich słabymi.
Tak, że jak dla mnie, z wyjątkiem 2012, wcale tak słabych przeciwników nie mieliśmy. Zawsze był przynajmniej jeden przeciwnik średniej (naszej) klasy.
Ja. Chociaż bym na to nie postawił
Plan optymistyczny zakłada 5pkt - 4 punkty z Austrią i Holandią, a z sytą Francją z 6 punktami przed meczem, która wystawi częściowo rezerwowy skład, remis. Hurra optymistyczny to wygrane z Austrią i Holandią, ale nie jestem aż takim optymistą, żeby wierzyć w 6-7pkt.
Pesymistycznie, wiadomo. A realnie, myślę, że mamy szansę zgarnąć 2 lub 4 punkty na Austrii i Holandii. Ale z kim się uda wygrać lub zremisować to kwestia dnia. Mam jednak nadzieję, że wszystkie karty zostaną wyłożone na te dwa mecze, ponieważ obie drużyny przy ogromnej dozie szczęścia są do pokonania.



