Z tą Holandią, to pisałem parę tygodni temu, że to mogłoby świetnie hulać: topowa obrona, Frimpong i Maatsen na bokach, De Jong, Koopmeiners i Simons, z przodu Gakpo, Depay czy ten Zirkzee, strasznie dużo jakości, może nie poziom starej Holandii, ale b. mocna ekipa, jakby w klubowej piłce dać taką kadrę i trenera, który umie w ustawienia z wahadłami to byłaby kozak efektowna drużyna, ci gracze z Bundes super wyglądali w tym sezonie, ten Zirkzee ma iść za 50 baniek do Milanu, no nieźle.
A teraz w sumie kontuzje De Jonga, Koopmeinersa - do tego Koeman, który prędzej wystawi Weghorsta na 9-tce niż jakiegoś fajnego gracza i w sumie nie wiem dlaczego na tę Holandię mielibyśmy wychodzić w strachu. Nie, że wygramy, ale kto tam będzie grać w pomocy, emeryt Wijnaldum, potężny Reijnders z Milanu i ziutki z Eredivisie? Atak zbudowany na Depayu z ławki z Atletico? Awans pewnie nie, ale znośny występ to ja sobie wyobrażam w wykonaniu naszych Orłów.



