Co za łośki. Przecież ja to wiem, że czasami strzela jak kartofel, wszyscy to wiedzą. Ale przy dobrze funkcjonującej drużynie może zrobić króla strzelców, nawet jak piłki będą się odbijać od niego przypadkowo.
On jest stawiany obok rudego jako fundamentalna postać tej kadry. A liczby ma kosmiczne i nie da się tego podważyć.



