W ogóle bardzo podobny mecz do wczorajszego. Tzn. jeżeli spojrzymy na drużyny gorsze. I bratanki i Szkoci bronią bardzo podobnie, tzn. rzucili po 5 obrońców i liczą na cud. Zero skordynowanej agresji, środkowi średnio sobie radzą z bronieniem boków czy pomaganiem z obroną środka. Tylko Szwajcarzy mają trochę mniej w ataku niż Niemcy, a i tak po stronie Węgrów wygląda to bardzo źle.
Jak się jakieś piłkarskie czary mary tu nie wydarzy, to Niemcy mają szanse zrobić wysoki wynik.



