No, ale to nieszczególnie wina Kane'a tak na oko, Foden i Saka też słabo, jedna bramka z przypadku. Jak Brazylia grała sparingi z Hiszpanią i Anglią, to straszny był kontrast jak Hiszpanie piłkarsko byli klasę lepsi, a z Angolami z kolei Brazylia lepiej wyglądała (abstrahując już od wyniku).



