Po tych Angolach widać, że jak przyjdzie tam jakiś Pep, kupi paru obcokrajowców to potem te Stonesy wyglądają jak mistrzowie świata - ale jak trzeba samemu coś takiego zbudować to bieda. Nawet wychowankowie wielkiego Pepa to Hiszpanie, Belgowie i Włosi. Grać taki paździerz z graczami Bayernu, City, Arsenalu, Realu i Liverpoolu - bez wyjątku - to godne podziwu.
Ale znowu - na MŚ te ekipy grające fajną piłeczkę to epicko poodpadały, bo Maroko odpaliło murarkę, a Chorwaci uratowali się bramkarzem i kluczyzmem, tak że takie analizy mogą się średnio zestarzeć. No i ci Francuzi też lubią zagrać kunktatorsko i potrafią się cofnąć nawet z polską husarią, a gdyby nie Martinez to obroniliby MŚ, tak że zobaczymy.
A ta Serbia niby dużo znanych nazwisk, ale Vlahovic-Mitrovic to chyba średnio tak ze sobą pasują, środek pomocy taki sobie, wahadła bez szału - i ciężko z nich IMHO robić jakiegoś czarnego konia. Jakby to był jakiś FM, to by się sprzedało Vlahovicia i kupiło szybkiego murzyna na skrzydło z Ligue 1 i jakiegoś kreatywnego pomocnika z La Ligi, ale to tak niestety nie działa i trochę tartaku tam mają sympatyczni Serbowie.
Dania ma dużo bardziej wyrównany skład, ale dzisiaj się zesrali i turbo wyrównana ta grupa może być.



