co do Rodriego... jestem b. ciekawa jak sobie da radę, bo jeśli jutro nie podoła, to co w ogóle będzie się działo w meczu z Benficą? trzymam za niego kciuki [: no i za resztę naszej obrony- oby Motta się w faulach za mocno nie rozpędził i oby Valdesowi starczyło motywacji, coby kolejnej wpadki nie zaliczył.
no, ale będzie dobrze!



