A widzieliście ten fragment meczu, gdy komentator mówił, że VAR sprawdza karnego za rękę i po jakiejś minucie (gdy jeszcze nie skończyli) poszła kontra Szwajcarów i Embolo zdobył gola. Gdyby była ręka, to musiałby być karny, nawet jeśli przy tej kontrze nie byłoby spalonego i to by dopiero było kuriozum VAR-owskie, wynikające tylko z tego że zbyt długo wszystko jest sprawdzane?
I akurat w tym meczu na VAR-ze byli Polacy.



