Była taka sytuacja na tegorocznym PNA w meczu Nigeria - RPA. Nigeryjczycy strzelili gola na 2:0, ale okazało się, że akcja bramkowa zaczęła się od faulu na piłkarzu RPA w nigeryjskim polu karnym, w efekcie po interwencji VAR zamiast 2:0 był karny i 1:1.yedraz pisze: ↑19 cze 2024, 23:23A widzieliście ten fragment meczu, gdy komentator mówił, że VAR sprawdza karnego za rękę i po jakiejś minucie (gdy jeszcze nie skończyli) poszła kontra Szwajcarów i Embolo zdobył gola. Gdyby była ręka, to musiałby być karny, nawet jeśli przy tej kontrze nie byłoby spalonego i to by dopiero było kuriozum VAR-owskie, wynikające tylko z tego że zbyt długo wszystko jest sprawdzane?



