Erło Erłem.. skoro Darkman założył temat z typerem można się wpisać we właściwym temacie. Zaczynamy ten lepszy turniej reprezentacyjny. Głównym faworytem bez zaskoczenia będzie Argentyna, cóż za zaskoczenie. Moje oczy zwrócone są jednak na Urugwaj, kolejne zaskoczenie, który po fatalnym Mundialu zdaje się wychodzić pomału na prostą, wszystko za sprawą Marcelo Bielsy. Odkąd Argentyńczyk pojawił się w drużynie bilans w oficjalnych meczach to 4-1-1 (w tym pokonane Argentyna i Brazylia) co skutkuje drugim na ten moment miejscem w grupie eliminacyjnej do Mundialu 2026, w sparingach zaś 4-3-1.
Moje odczucia? Chciałbym strefy medalowej, przy wygranej grupie (co zakładam jako obowiązek przy rywalach w postaci Panamy, Boliwii i USA) w ćwierćfinale czekac będzie ktoś z grupy D (Paragwaj, Kolumbia, Brazylia, Kostaryka). Co później to się zobaczy, ale IMO może być ta Brazylia do pokonania, więc się zobaczy z czasem. Fajnie byłoby po trzynastu latach znowu wygrać Copa America, ale medal też będzie spoko. Vamos


