Było to już podnoszone, ale dla mnie Laskowski z tymi ciekawostkami to najgorszy typ komentatora, tj. musi czytać przygotowane notatki, bo inaczej nie umie sprzedać meczu - nawet gdy mówimy o starciu dwóch potęg. Fajnie by się tego słuchało max na spotkaniu San Marino-Gibraltar albo jakiejś okręgówki kto gdzie pracuje.
Włochy mecz imienia Jerzego Brzęczka na razie tak jak Pan @Ojciecdyrektorwskazywał.



