Może tak, ale nie wydaje mi się byśmy próbowali cokolwiek innego niż gra skupiona na obronie z płynnym przechodzeniem do ataku, tylko ta gra obronna wygląda jak wygląda, a płynne przechodzenie do ataku nie jest ani płynne ani nie jest dla nas specjalnie odruchem. A potem siedzisz i oglądasz jak mecz się ledwo zaczął, a my nieważne kto jest po drugiej stronie, bunkrujemy się w obrębie pola karnego.Tennessee pisze: ↑22 cze 2024, 10:21Ja już o tym pisałem. 4-5-1. Na lewej obronie Kiwior, na prawej Cash. Ktoś tam w środku(?), na skrzydłach bez zmian Zalewski, Frankowski, a w środku pomocy Zieliński-Urbański + jakiś defensywny(tu jest problem). No i pytanie kto napastnikiem, ale to się da ogarnąć.
Do tego zmiana stylu, gra skupiona na obronie z płynnym przechodzeniem do ataku. Tylko do tego trzeba defensywnego pomocnika z prawdziwego zdarzenia, a nie jakieś trupy.
No i to jest największy problem tej kadry. Defensywny pomocnik musi być inteligentny, świetnie czytać sytuację na boisku i do tego mieć przyzwoitą technikę użytkową. Coś co w naszym świecie nie istnieje. Dlatego będziemy grać trójką![]()
Można się głowić czy to nad Kiwiorem na lewej obronie, kimś innym na prawej, walczyć z jednym czy drugim skrzydłem, ale my to już tak często robimy, że chyba trzeba po prostu podejść do tego bardziej systemowo i ogólnikowo. Potrafię sobie wyobrazić uniwersum, w którym strzelamy wczoraj na 1-0 po kontrze i bronimy tego do końca, ale to wszystko i tak będzie wielce prowizoryczne. I w tej prowizorce już mamy powtarzalność. Eliminacje były jakie były, a potem baraże to też była droga przez mękę, tylko z lepszym skutkiem. Bo bronić się i liczyć na przepchnięcie meczu jest trochę łatwiej niż wchodzić w mecz z większymi oczekiwaniami i myślą by grać o wygraną.
Zawsze czegoś będzie brakowało, czy to obrońcy, czy to defensywnego pomocnika. Z tym drugim to nawet wiele klubów może mieć w tym roku problem hehe. I z takimi problemami mierzy się raczej większość reprezentacji.



