Reprezentacje Argentyny w nadchodzacym meczu wyjatkowo poprowadzi znany i lubiany Pablo Aimar.
Scaloni zostal zawieszony za to ze Argentyna zbyt wolno wracala na boisko po przerwie. Faktycznie zachowywali sie jak na mistrzow przystalo kazac rywalom dlugo na siebie czekac. W pierwszym spotkaniu z Kanada zrobili sobie 21 minut przerwy ale odrobine ich mozna usprawiedliwic bo wychodzenie z katakumb tamtejszego stadionu na plyte boiska zajmuje dobre trzy minuty.
W spotkaniu z Chile powtorzyli ten manewr co juz bylo dosc irytujace i kara zasluzona.
Z Peru nie zagra Messi ktory zafundowal kibicom chwile grozy bo wydawalo sie ze zlapal powazna kontuzje pod koniec spotkania z Chile. Na szczescie ma byc gotowy na faze pucharowa. W ataku maja wystapic Garnacho Lautaro i Di Maria. Moze byc albo strasznie albo smiesznie.


