Każda drużyna ma swoje recepturki i swoich lekarzy. To są duże pieniądze i oni zawsze będą dwa kroki przed WADA.
Możliwości są dwie.
Albo biorą coś co jeszcze nie jest uznawane za nielegalne albo coś co jest znane ale potrafią to maskować.
Jest jeszcze trzecia opcja że UCI kryje doperów bo hajs się musi zgadzać.
Fakty są takie że ściganie przed tą prawie roczną przerwą covidową a ściganie po tej przerwie to dwa różne światy są. Tego się nie da niczym wytłumaczyć, tylko dopingiem.


