Poza tym zastanawiam się, czy słaba forma to naprawdę wina Southgate'a? Przecież te chłopaki z Premier League (czy innych top lig) umieją grać w piłkę i w tak krytycznych chwilach gdy przegrywali ze Słowacją powinien się w nich obudzić instynkt prawdziwego piłkarza.
Myślę, że bardziej winne jest obciążenie sezonem, w którym kluby przygotowują piłkarzy by w piłce klubowej odnosili sukces. I na tym turnieju ewidentnie było widać, że chłopaki są wypaleni, może i technika pozostała, ale tempo gry było na poziomie Ekstraklasy.
Jednak gdy turniej odbywał się w Katarze, w połowie sezonu, to wydaje mi się że poziom turnieju był odrobinę wyższy?



