Amerykanie odpadają na własne życzenie. Mega kontrowersyjny gol, bo wygląda na to, że był spalony, a VAR... No cóż. Wybrali jedna kamerę pod dziwnym kątem i uznali że w sumie było równo..sędzia ogólnie był fatalny, ale mylił się w obie strony. Najwyraźniej przerosło go to spotkanie. Tyle, że to spotkanie nie miało mieć znaczenia, gdyż gdyby USA wygrało z Panamą to byłby to tylko mecz o pierwsze miejsce w grupie. A tak, cóż. No i ta bramka nie miała znaczenia, bo Panama wygrała 3-1 z Boliwią więc trzeba było i tak wygrać i tak. I w ten oto sposób kolejna drużyna CONCACAF żegna się z Copa America.



