Jeśli dobrze pamiętam to chodzi o scenę z dziewczynką, którą ojciec meksykanin trzyma na rękach kiedy dzieje się straszna rzecz? każdy tą scenę wspominba przy oglądaniu tego filmu. To był świetny moment, który poruszył niejedną osobę! Film ogólnie już polecałem, ale odważę się ponownieVoid pisze:no i scena z dziewczynką w "kamizelce"


