Ja tam zawsze trzymam kciuki za Anglię prowadzoną przez Garetha. Przecież jak Anglia zawali, jego zwolnią, zatrudnią jeszcze jakiegoś dobrego fachowca i wtedy będzie problem bo ktoś ogarnięty zrobi z tej reprezentacji i skali talentu potwora, a tak to wiadomo że będą zawsze blisko ale bez sukcesu. No chyba że Belli przeniesie mental z Realu to wtedy wygrają po serii jego bramek w 90+ minucie.
Fajnie dla Turcji, ma z Holandią szanse.



