Anglia miała w XXI wieku wybitnych piłkarzy i nigdy to nie zagrało na wielkim turnieju poza 2021, gdzie i tak grali średnio, ale byli jedna serie jedenastek od złota.
Zawsze brakowało bramkarza, jakości na skrzydłach...
A właśnie. Kto waszym zdaniem był ostatnim serio bardzo dobrym skrzydłowym w Anglii? Takim z dryblingiem, golem, asystą? Chodzi mi o zawodnika z topu, żaden J. Cole czy Walcott. Myślę i myślę...



