Trochę nieciekawe. Hiszpania-Niemcy za szybko, obie prezentują się na finał Euro, a jednej zabraknie w ćwierćfinale. Drugi mecz to za bardzo nie ma komu kibicować, nadzwyczaj słaba Francja weszła do ćwierćfinału z 2 samobójami i 1 karnym, z drugiej Portugalia z narcyzem i płaczkiem i ktoś z nich niestety w tym półfinale bedzie.
Drugi dzień ciekawszy - wielka szansa Szwajcarii, tylko aby radę mentalnie, bo za Anglią nie przepadam, a poza tym grają kiepsko. Ostatni mecz raczej jednostronny, Holandia się rozpędza, Turcja zaskoczyła w ćwierćfinale, ale chyba nie da rady zagrać jak za dawnych czasów.



